Ja Gundogana lubię piłkarsko i myślę że dobrze pasuje do projektu odrodzonej Barcelony vol. 15, ale nie czuję że jest w pełni w tym klubie. Przyszedł z perspektywy oceniającego z najlepszej drużyny ostatnich kilku lat, i po klasyku i po PSG mówił o zespole jakby nie był jego częścią. Sam nie był idealny, sam popełniał głupie błędy, ale lewy nie wychodził przed szereg i nie krytykował Niemca. Więcej pokory i więcej scalenia się z zespołem życzę Ilkayowi. Brudy pierze się na treningu a nie płacze się przed kamerą zrzucając z siebie winę za porażki.
Wow co za nazwiska dzieci wręcz w świecie trenowania. Nie mają gazety o czym pisać, a niby tyle się dzieje. Jakie kompetencje ma Marc Bartra, żeby być asystentem w naszej drużynie? Co ma Rakitic do bycia asystentem czy Thiago jak ci piłkarze dalej grają w piłkę? Co za bezsens, Flick to chyba szuka tłumacza według tego co jest napisane w artykule, a podobno już na duolingo ma 5 poziom tak się ziomek uczył.
Laporta jak bardzo oczarował mnie chęcią powrotu na swoje stanowisko po Bartomeu, tak widać już od wielu miesięcy, że to rozpasany duch niegdysiejszej świetności. Szkoda Xaviego, bo wszystko się układało idealnie dla wszystkich, Xavi miał odejść, Laporta go wspierał (udawanie ale still), i mogli się wziąć i rozstać jak mężczyźni.
Jeżeli Araujo zostanie sprzedany wbrew swojej woli, bo klub potrzebuje pieniądzów, to ja się serio zastanowię nad kibicowaniem tej mafii.
Zawsze powtarzam, że co by się nie działo to pójdę w ogień za tym klubem, ale jak bardzo mogę kochać herb to tak bardzo mogę nienawidzić Deców, Laportów czy innych mądrali, co kupują patafiana z brazylii za wyimaginowane pieniądze, spłaca łosia Ferrana, który nie wiem po co jest w tym klubie, utrzymuje Lewego za grube miliony, a sprzeda najbardziej atletycznego obrońcę obecnie na tym kontynencie.
Nie znajdziemy drugiego Araujo nigdy!
Wkurza mnie to, że ta "dyrekcja" podłapuje, że Ronald miał gorszy sezon, miał wtopę z PSG i na tej podstawie, olewając jakikolwiek potencjał tego gracza, wywalą go dla PIENIĄDZÓW.
Żenada, siara, bazarek w sobotę rano.
Powiedziałbym że czekam na oficjalne stanowisko kogokolwiek, ale jak wiadomo w tym klubie jednego dnia masz Messiego, a drugiego już go na zawsze tracisz, potem masz Xaviego a dzień później, mając gdzieś opinię kibiców i swój wizerunek, łapiesz pierwszą lepszą ofertę, która się pojawi, żeby przez jeszcze choćby 3 miesiące mieć czoło ponad bagnem długów.
Tuchel jakby się nie bronił warsztatowo to jest kłótliwym trenerem, a skoro potrafił zrobić syf w Bayernie to u nas, czyli na bazarku w sobotę rano, będzie tylko wojna barcelonsko-barcelonska, niech przyjdzie ten flick bez serca i duszy i niech się dzieje tutaj pracowite piekło
@mesulete ziomki prowadzą stronę o Barcelonie, kompletują info nt klubu, ciekawsze, mniej ciekawe, statystyczne, plotki, wywiady, ogólnie wszystko co się kręci wokół FCB. Nie rozumiem waszego malkontenctwa, załóż sobie swoją stronę i prowadź jak będziesz chciał z jednym artykułem na dwa dni. Ja nie siedzę dużo w internecie i nie śledzę kanału zero, cieszę się że ktoś poświęcił czas żebym sobie w pracy mógł przeskrolowac co się dzieje w Barcy i na miarę moich chęci sobie coś przeczytam albo nie, obejrzę albo nie, nie płacę za korzystanie z tej strony i jestem za to wdzięczny. Na prawdę nie rozumiem tych audytów jakości, komuś się coś spodoba komuś nie, najważniejsze że masz te informacje w jednym miejscu. Gdyby mnie ciekawiły zarobki i biznesy Lewego to mówisz że mam szukać artykułu na pudelku albo zasubować kanał zero? Wolę tutaj poczytać.
Dlaczego to się dzieje, nie rozumiem tak bezsensownych działań klubu, zmuszają go do przyjścia a teraz sprzedają? Zero szans? Aż taki jest słaby na treningu? To co, kupowali w ciemno? Nie wiedzieli jak gra? Kosztował jak na nas fortunę. Tracę szacunek do własnego klubu. Jeżeli chociaż 80% hypu na tego piłkarza było prawdziwe to jak zacznie grać to będzie dobry albo bardzo dobry. A my będziemy po sezonie szukać 30latka za Lewego.
Mam szczerze dosyć tego wypychania piłkarzy, tych medialnych gierek, tego że wydaje się jakby trener z prezydentem i dyrektorem w ogóle się nie dogadywali. Czy mój klub może w końcu usiąść na dupie i ciężko pracować? Nawet bez transferów skoro młodzi fajnie graja, po prostu włączmy tryb oszczędzania, a nie sprzedajemy Araujo bo trzeba mieć miliony na transfery. To jest jak sprzedawać jedną oponę żeby wymienić drugą. Bezsens, szczególnie że najlepsze transfery od wielu lat to były te z La masii
@DonMatteo901 od jakiegoś czasu przy głupich wypowiedziach gwiazd/piłkarzy interesuje mnie jakie i jak zostało zadane pytanie.
Tutaj pytanie "dziennikarza" to jest dopiero ograniczenie warsztatowe. Dziewczyna odpowiedziała druga najlepsza rzecz po "serio zadajesz mi takie pytanie?"
Najgorsze jest to że nawet w tych meczach kiedy Xavi mówil o byciu lepszym, to to wcale nie była prawda. Myślę, że gdyby nasz trener w końcu zamilkł i skupił się tylko i wyłącznie na pracy z zespołem to byśmy mieli rezultaty. Jestem przesiąknięty tymi stwierdzeniami o statystykach i arbitrach (którzy oczywiście czasami są beznadziejni) chcę widzieć zespół, który tłumaczy się na boisku a nie na konferencjach. Mecz z PSG mógł być przełomowy, ale wyszło jak zawsze, musimy pracować, stabilizować się, nawet ten sezon defensywny kiedy zgarneliśmy mistrza był już krokiem do przodu, bo zaliczyliśmy przynajmniej jakiś progres. A w tym? nie mieliśmy ciągłości dłużej niż 3 mecze, nie byliśmy drużyną, czasami potrafiliśmy wracać, odpowiedzieć, grać z sercem, ale potem znowu przestawaliśmy w niewyjaśnionych okolicznościach. Zamknąć się i pracować w spokoju, to jest dewiza na następny sezon.
To jest jeszcze dzieciak, który już pokazał, że potencjał ma ogromny. Motorycznie jest fenomenalny, brakuje mu rozumienia gry i decyzyjności, ale pls, trzeba dać Balde czas. Inną opcją jest jego sprzedaż i kupno średniaka 30letniego na dwa sezony. Ten klub musi się uspokoić i grać tym co ma i może za 3 lata będziemy mieli stabilizację i pewność siebie.
nie bede sie tutaj zachwycal ani obrazal realu, bo dla mnie sie sezon skonczyl, ale kurde jak ja nie znoszę Marciniaka i tej jego pewnosci siebie, gwizdek przyklejony do gęby, monitorek var piecze w oczy. żenujący i przemądrzały sędzia.
W sumie to nie wiem z autopsji jak gra Niemiec, ale wydaje się poważnym wzmocnieniem obytym z wygrywaniem i w lidze i w Europie, z Gundo myślę fajnie by piłka latała.
Ale... Zobaczyłem ten artykuł i jeszcze ten o Verattim, czy my mamy jakaś alergię na piłkarzy ponad 180cm? Ciągle wyglądamy jak chłopki z podwórka jak gramy z Realem czy Interem. Mięśniów nam trzeba w erze kiedy piłkarze to już nie są techniczni, magiczni grajkowie tylko konie biegające sprinty po 90min+
Pisałem o tym komentarz niedawno przy okazji tam 50-cio lecia Guardioli w ManCity kiedy u nas wytrzymał 4 w męczarniach już.
Cały klub, kibice, środowisko Barcelony musi pogodzić się z procesem. Przecież starczy nam jeden dobry mecz po 10 słabych I każdy już liczy scenariusze jak wyrwać mistrzostwo Hiszpanii, że praktycznie w finale LM jesteśmy, że to i tamto. Po każdym złym spotkaniu trener jest śmieciem a piłkarze są do sprzedania. Nie jesteśmy słaba drużyna ale niesiemy brzemię Messiego i oczekiwań którym nie możemy sprostać. Widać po Xavim czy piłkarzach że zakłamują rzeczywistość, "graliśmy dobrze", "zasłużyliśmy na zwycięstwo", "sędzia zły". Uważam że to reakcja na krytykę i media, bo ile można znosić opiernicz który się zbiera za słaba grę?
To toksyczne napięcie jest szkodliwe dla Barcelony, a piłkarze po przegranym meczu nie powinni być wyzywani od "wypranych" "skończonych" tylko z pełnym wsparciem wrócili do treningów i pracowali nad lepszym jutrem. A tak to wiedzą że jak zwala bramkę albo dostaną czerwo to zostaną zjedzeni w internecie. Dlatego pękamy w końcówkach, dlatego brakuje koncentracji, bo żyjemy w narracji przegrywów i jak to się mówi - kiedy wizualizujesz się w jakiejś formie to stanie się to w końcu rzeczywistością. Nie mówi się tak ale wiadomo ocb ;)
Ja tam na następny sezon będę szczęśliwy jak wygramy mistrzostwo Hiszpanii i zaliczymy półfinał LM (hehe)
Dobra, już dosyć tego biadolenia że ARAUJO KOSZTOWAŁ NAS LM.
mieliśmy 2 bramki przewagi, co to za zespół który nie potrafi postawić autobusu w swoim polu karnym? Real z czerwoną by nie dał sobie strzelić 4 bramek, większość padła po fatalnym kryciu I zostawionej przestrzeni.
Tak Araujo nie pomógł ale bez już przesady że tylko on jest winny, jak już to tylko pokazuje że on robi za trzech w tej drużynie.
@Arden oczywiście że tutaj jest karny, jaka różnica czy postawił mu nogę czy wjechał z biodra, ale niestety Var parzy, bo nasz superhero rodak sędzia stworzył modę na nie słuchanie varu. Przecież to jest wyznacznik dobrego sędziego, słuchanie tylko siebie i nie oglądanie powtórek. Nie pierwszy mecz tak poprowadzony przez napompowanego sędziego, który czuję się szeryfem podwórka
No Messim oczywiście że nie będzie, ale jeżeli będzie zdrowy i miał chłodna głowę to widzę w nim piłkarza typu Thierry Henryego. Bardzo mądry zawodnik, spokojnie podejmujący decyzje, zaskakujący dla przeciwnika i oczywiście świetna technika. Niech rośnie i niech ośmiesza zarówno przeciwników jak i naszych piłkarzy którzy stoją w miejscu w swoim rozwoju.
Uważam że sędziowanie w meczu było stronnicze, arbiter nie kontrolował wszystkiego co się działo, i znowu znowu znowu - var parzy, skoro już stoisz na boisku i słuchasz radyjka z wozu to weź pajacu podejdz do tego monitorka i se zobacz i zdecyduj.
To powiedziawszy - mecz był total do wygrania, Real nic nie pokazał, jak zawsze, my mało graliśmy ale byliśmy ewidentnie lepsi. Problem tylko w tym że my nie mamy lewej obrony i nie mieliśmy w tym meczu napastnika, oj Lewy co się znowu dzieje że pograć piłka nie umiesz.
A kur*a nawet nie chce mi się pisać tego komentarza, co ja będę się rozdrabniał jak te nasze parówy nas nie szanują. Nas Kibiców. Co to była za żenaderia w obronie, czemu dajemy znowu tym patafianom białym błyszczeć na okładkach gazet. Znowu MY I'm pozwoliliśmy wygrać, MY nie potrafimy grać, MY to słabi chłopacy na nóżkach z wykałaczek.
Dlaczego ten klub nie walczy? Dlaczego my nie niszczymy, dlaczego nikt nie biega? Dlaczego jak Real ma 20-latka w składzie to wygląda jak Zlatan, a nasi 20-latkowie ważą 50kg i mają 169cm wzrostu? Dlaczego??????
Torres won, Cancelo won, Felix won, Pedri won, dosyć mam tego patałaszenia matko bosko. Lewy też już won bo nawet jak znowu uwierzę że dobrze zacznie grać to zaraz będzie mecz jak teraz.
Yamal to nasza jedyna gwiazdka, jeżeli w następnym sezonie wróci taki sam jak przed kontuzją Gavi, Araujo i Cubarsi się zgraja, Kounde przestanie narzekać na PO bo jest tam super gościem, Balde znowu zacznie się rozwijać i znajdziemy kogoś o profilu Etoo na szpice to może zaczniemy grać.
Bo kurde my mamy przecież piłkarzy którzy są bardziej niż zajebiści, tylko mamy kilku elektryków i bezużytecznych zmienników którzy rozwalają nam mecze.
Pewnie jak debil napisałem nieskładnie ten komentarz ale jak pisałem jakiś czas temu dla mnie sezon się skończył dzisiaj niezależnie od wyniku, robię sobie przerwę od piłki, bo ten sezon to było największe nieporozumienie ostatnich lat. Nie wiem czy się cieszyć czy zauważać progres czy co? Nie wiem jak się czuć z tą drużyną, z moim wymarzonym Lewandowskim, Cancelo, bajecznym Ter Stegenem czy innymi tak kurde fe ble, dosyć mam na trochę.
Dodam, że serio mam dosyć piłki w tym sezonie bo nawet LM wygra na pewno zespół którego nie znoszę, którykolwiek by to był.
Niesamowite że on trenuje city od 8 lat, to znowu pokazuje jak w Barcelonie mamy chorą presję na wynik niezależnie od kadry czy sytuacji finansowej, zawsze wszystko wszystko wszystko!! Nie ma już czasów Messiego nie możemy wybrzydzać, było mistrzostwo w zeszłym roku, ten sezon ciekawie się kończył (ale już się skończył), co by było gdyby Xavi pracował tutaj 8 lat? Nigdy się nie dowiemy. Nie jestem za zostaniem Xaviego ale musimy się zastanowić do czego my dążymy? Każdy będzie oczekiwał od nowego trenera minimum mistrzostwa i jakiegoś tam etapu dalszego w LM. Ale to jest nierealna presja. Po Koemanie Xavi miał ten okres niby przejściowy kiedy byliśmy pogodzeni ze wszystkim, wnet przyszła wygrana z Realem 4:0 i już zaczęła się pompa w dziurawej dętce. Znowu się nastawiliśmy w tym sezonie i znowu trzeba przejściowość zaczynać od nowa. Szukamy drugiego Guardioli czy Enrique którzy z miejsca wsadza nas na tron Europy.
Ale my już nie mamy Messiego, drużynę trzeba budować powoli i bez nerwów przy każdym potknięciu.
Niepotrzebne rozdmuchiwanie tematu przez media, ktoś był zapytany ktoś odpowiedział, nie ma o czym mówić. Jak to ziomeczki z szatni - na boju poleca cierpkie słowa i będzie sportowa złość, ale na następnym treningu zbija się piątkę i jedziemy dalej.
Serce mnie ogromnie boli bo Xavi i cała drużyna mogła dzisiaj wy*****ć tych głupków z Paryża, czerwona zniszczyła wszystko.
Czy powinna być czerwona? Uważam że NIE, Barcola dał z siebie wszystko żeby się wywalić jak primadonna, a Rumun sędzia widać że ma mokre sny o Marciniaku bo nagle VAR piecze. Araujo zachował się źle, ale bez przesady żeby w ćwierćfinale ligi mistrzów dać czerwo w takiej sytuacji w 29minucie meczu.
Może inaczej bym do tego podchodzil gdyby nie fakt że ewidentnie sędziowanie było łagodniejsze dla Francuzów, było tyle fauli na żółte kartki, gdzie np Marquinhos powinien za dwie żółte wylecieć. Żółta dla Lewego? Serio? Obrońca wskoczył w jego łokieć, same żółte dla naszych zabiły mecz bo już zbroja pełna że dostaną kolejna czerwoną.
Tyle pracy tyle nadziei tyle magii i tyle pompy.
Na nic! Sezon który zapowiadał się na ostry finisz skończył się z czerwoną kartką Araujo. Mega nie mogę tego przeżyć. I jeszcze ten kiljanik grubas co nic nie grał dwa mecze wielkim bohaterem na końcu.
Przykro, mogliśmy zagrać w finale, mogliśmy budować zespół. A teraz trochę nic nie ma sensu. Emocje po el clasico zaczynają się dopiero we wrześniu.
Cancelo sabotażysta, tak dodam, jakim idiota trzeba być żeby zrobić takiego karnego. Masakra
0
Ja Gundogana lubię piłkarsko i myślę że dobrze pasuje do projektu odrodzonej Barcelony vol. 15, ale nie czuję że jest w pełni w tym klubie. Przyszedł z perspektywy oceniającego z najlepszej drużyny ostatnich kilku lat, i po klasyku i po PSG mówił o zespole jakby nie był jego częścią. Sam nie był idealny, sam popełniał głupie błędy, ale lewy nie wychodził przed szereg i nie krytykował Niemca. Więcej pokory i więcej scalenia się z zespołem życzę Ilkayowi. Brudy pierze się na treningu a nie płacze się przed kamerą zrzucając z siebie winę za porażki.
0
Wow co za nazwiska dzieci wręcz w świecie trenowania. Nie mają gazety o czym pisać, a niby tyle się dzieje. Jakie kompetencje ma Marc Bartra, żeby być asystentem w naszej drużynie? Co ma Rakitic do bycia asystentem czy Thiago jak ci piłkarze dalej grają w piłkę? Co za bezsens, Flick to chyba szuka tłumacza według tego co jest napisane w artykule, a podobno już na duolingo ma 5 poziom tak się ziomek uczył.
8
Laporta jak bardzo oczarował mnie chęcią powrotu na swoje stanowisko po Bartomeu, tak widać już od wielu miesięcy, że to rozpasany duch niegdysiejszej świetności. Szkoda Xaviego, bo wszystko się układało idealnie dla wszystkich, Xavi miał odejść, Laporta go wspierał (udawanie ale still), i mogli się wziąć i rozstać jak mężczyźni.
Okropnie niepotrzebny wizerunkowo wstyd...
1
Mówiłem to raz, powtórzę i drugi raz:
Jeżeli Araujo zostanie sprzedany wbrew swojej woli, bo klub potrzebuje pieniądzów, to ja się serio zastanowię nad kibicowaniem tej mafii.
Zawsze powtarzam, że co by się nie działo to pójdę w ogień za tym klubem, ale jak bardzo mogę kochać herb to tak bardzo mogę nienawidzić Deców, Laportów czy innych mądrali, co kupują patafiana z brazylii za wyimaginowane pieniądze, spłaca łosia Ferrana, który nie wiem po co jest w tym klubie, utrzymuje Lewego za grube miliony, a sprzeda najbardziej atletycznego obrońcę obecnie na tym kontynencie.
Nie znajdziemy drugiego Araujo nigdy!
Wkurza mnie to, że ta "dyrekcja" podłapuje, że Ronald miał gorszy sezon, miał wtopę z PSG i na tej podstawie, olewając jakikolwiek potencjał tego gracza, wywalą go dla PIENIĄDZÓW.
Żenada, siara, bazarek w sobotę rano.
Powiedziałbym że czekam na oficjalne stanowisko kogokolwiek, ale jak wiadomo w tym klubie jednego dnia masz Messiego, a drugiego już go na zawsze tracisz, potem masz Xaviego a dzień później, mając gdzieś opinię kibiców i swój wizerunek, łapiesz pierwszą lepszą ofertę, która się pojawi, żeby przez jeszcze choćby 3 miesiące mieć czoło ponad bagnem długów.
3
I kolejne miliony na opóźnienie, genialne
16
Tuchel jakby się nie bronił warsztatowo to jest kłótliwym trenerem, a skoro potrafił zrobić syf w Bayernie to u nas, czyli na bazarku w sobotę rano, będzie tylko wojna barcelonsko-barcelonska, niech przyjdzie ten flick bez serca i duszy i niech się dzieje tutaj pracowite piekło
0
Nie wierze że jakiś Roque kosztował fortunę a teraz wracamy do biedowania nad prawdziwymi europejskimi piłkarzami, żenada
2
@mesulete ziomki prowadzą stronę o Barcelonie, kompletują info nt klubu, ciekawsze, mniej ciekawe, statystyczne, plotki, wywiady, ogólnie wszystko co się kręci wokół FCB. Nie rozumiem waszego malkontenctwa, załóż sobie swoją stronę i prowadź jak będziesz chciał z jednym artykułem na dwa dni. Ja nie siedzę dużo w internecie i nie śledzę kanału zero, cieszę się że ktoś poświęcił czas żebym sobie w pracy mógł przeskrolowac co się dzieje w Barcy i na miarę moich chęci sobie coś przeczytam albo nie, obejrzę albo nie, nie płacę za korzystanie z tej strony i jestem za to wdzięczny.
Na prawdę nie rozumiem tych audytów jakości, komuś się coś spodoba komuś nie, najważniejsze że masz te informacje w jednym miejscu. Gdyby mnie ciekawiły zarobki i biznesy Lewego to mówisz że mam szukać artykułu na pudelku albo zasubować kanał zero? Wolę tutaj poczytać.
5
Dlaczego to się dzieje, nie rozumiem tak bezsensownych działań klubu, zmuszają go do przyjścia a teraz sprzedają? Zero szans? Aż taki jest słaby na treningu? To co, kupowali w ciemno? Nie wiedzieli jak gra? Kosztował jak na nas fortunę. Tracę szacunek do własnego klubu.
Jeżeli chociaż 80% hypu na tego piłkarza było prawdziwe to jak zacznie grać to będzie dobry albo bardzo dobry. A my będziemy po sezonie szukać 30latka za Lewego.
Mam szczerze dosyć tego wypychania piłkarzy, tych medialnych gierek, tego że wydaje się jakby trener z prezydentem i dyrektorem w ogóle się nie dogadywali. Czy mój klub może w końcu usiąść na dupie i ciężko pracować? Nawet bez transferów skoro młodzi fajnie graja, po prostu włączmy tryb oszczędzania, a nie sprzedajemy Araujo bo trzeba mieć miliony na transfery. To jest jak sprzedawać jedną oponę żeby wymienić drugą. Bezsens, szczególnie że najlepsze transfery od wielu lat to były te z La masii
3
@DonMatteo901 od jakiegoś czasu przy głupich wypowiedziach gwiazd/piłkarzy interesuje mnie jakie i jak zostało zadane pytanie.
Tutaj pytanie "dziennikarza" to jest dopiero ograniczenie warsztatowe. Dziewczyna odpowiedziała druga najlepsza rzecz po "serio zadajesz mi takie pytanie?"
0
Najgorsze jest to że nawet w tych meczach kiedy Xavi mówil o byciu lepszym, to to wcale nie była prawda. Myślę, że gdyby nasz trener w końcu zamilkł i skupił się tylko i wyłącznie na pracy z zespołem to byśmy mieli rezultaty. Jestem przesiąknięty tymi stwierdzeniami o statystykach i arbitrach (którzy oczywiście czasami są beznadziejni) chcę widzieć zespół, który tłumaczy się na boisku a nie na konferencjach. Mecz z PSG mógł być przełomowy, ale wyszło jak zawsze, musimy pracować, stabilizować się, nawet ten sezon defensywny kiedy zgarneliśmy mistrza był już krokiem do przodu, bo zaliczyliśmy przynajmniej jakiś progres. A w tym? nie mieliśmy ciągłości dłużej niż 3 mecze, nie byliśmy drużyną, czasami potrafiliśmy wracać, odpowiedzieć, grać z sercem, ale potem znowu przestawaliśmy w niewyjaśnionych okolicznościach. Zamknąć się i pracować w spokoju, to jest dewiza na następny sezon.
1
To jest jeszcze dzieciak, który już pokazał, że potencjał ma ogromny. Motorycznie jest fenomenalny, brakuje mu rozumienia gry i decyzyjności, ale pls, trzeba dać Balde czas. Inną opcją jest jego sprzedaż i kupno średniaka 30letniego na dwa sezony. Ten klub musi się uspokoić i grać tym co ma i może za 3 lata będziemy mieli stabilizację i pewność siebie.
3
No proszę, co za świetny interes, sto dni opóźnienia i możemy kupić jakiegoś fajnego DMa
2
nie bede sie tutaj zachwycal ani obrazal realu, bo dla mnie sie sezon skonczyl, ale kurde jak ja nie znoszę Marciniaka i tej jego pewnosci siebie, gwizdek przyklejony do gęby, monitorek var piecze w oczy. żenujący i przemądrzały sędzia.
0
ale PSG to lamusiary, teraz Real ma autostradę do pucharu jak obejdą Bayern jutro
0
W sumie to nie wiem z autopsji jak gra Niemiec, ale wydaje się poważnym wzmocnieniem obytym z wygrywaniem i w lidze i w Europie, z Gundo myślę fajnie by piłka latała.
Ale... Zobaczyłem ten artykuł i jeszcze ten o Verattim, czy my mamy jakaś alergię na piłkarzy ponad 180cm? Ciągle wyglądamy jak chłopki z podwórka jak gramy z Realem czy Interem. Mięśniów nam trzeba w erze kiedy piłkarze to już nie są techniczni, magiczni grajkowie tylko konie biegające sprinty po 90min+
1
Pisałem o tym komentarz niedawno przy okazji tam 50-cio lecia Guardioli w ManCity kiedy u nas wytrzymał 4 w męczarniach już.
Cały klub, kibice, środowisko Barcelony musi pogodzić się z procesem. Przecież starczy nam jeden dobry mecz po 10 słabych I każdy już liczy scenariusze jak wyrwać mistrzostwo Hiszpanii, że praktycznie w finale LM jesteśmy, że to i tamto. Po każdym złym spotkaniu trener jest śmieciem a piłkarze są do sprzedania. Nie jesteśmy słaba drużyna ale niesiemy brzemię Messiego i oczekiwań którym nie możemy sprostać. Widać po Xavim czy piłkarzach że zakłamują rzeczywistość, "graliśmy dobrze", "zasłużyliśmy na zwycięstwo", "sędzia zły". Uważam że to reakcja na krytykę i media, bo ile można znosić opiernicz który się zbiera za słaba grę?
To toksyczne napięcie jest szkodliwe dla Barcelony, a piłkarze po przegranym meczu nie powinni być wyzywani od "wypranych" "skończonych" tylko z pełnym wsparciem wrócili do treningów i pracowali nad lepszym jutrem. A tak to wiedzą że jak zwala bramkę albo dostaną czerwo to zostaną zjedzeni w internecie. Dlatego pękamy w końcówkach, dlatego brakuje koncentracji, bo żyjemy w narracji przegrywów i jak to się mówi - kiedy wizualizujesz się w jakiejś formie to stanie się to w końcu rzeczywistością. Nie mówi się tak ale wiadomo ocb ;)
Ja tam na następny sezon będę szczęśliwy jak wygramy mistrzostwo Hiszpanii i zaliczymy półfinał LM (hehe)
2
Dobra, już dosyć tego biadolenia że ARAUJO KOSZTOWAŁ NAS LM.
mieliśmy 2 bramki przewagi, co to za zespół który nie potrafi postawić autobusu w swoim polu karnym? Real z czerwoną by nie dał sobie strzelić 4 bramek, większość padła po fatalnym kryciu I zostawionej przestrzeni.
Tak Araujo nie pomógł ale bez już przesady że tylko on jest winny, jak już to tylko pokazuje że on robi za trzech w tej drużynie.
2
@Arden oczywiście że tutaj jest karny, jaka różnica czy postawił mu nogę czy wjechał z biodra, ale niestety Var parzy, bo nasz superhero rodak sędzia stworzył modę na nie słuchanie varu. Przecież to jest wyznacznik dobrego sędziego, słuchanie tylko siebie i nie oglądanie powtórek. Nie pierwszy mecz tak poprowadzony przez napompowanego sędziego, który czuję się szeryfem podwórka
0
No Messim oczywiście że nie będzie, ale jeżeli będzie zdrowy i miał chłodna głowę to widzę w nim piłkarza typu Thierry Henryego. Bardzo mądry zawodnik, spokojnie podejmujący decyzje, zaskakujący dla przeciwnika i oczywiście świetna technika. Niech rośnie i niech ośmiesza zarówno przeciwników jak i naszych piłkarzy którzy stoją w miejscu w swoim rozwoju.
11
@chavez
To też bardzo lubię i przepadam, bardziej nie da się być na spalonym
9
@chavez ja to kocham mocno
MILIMETRY, dwóch karakanów, w tym jeden przy samej bramce nic nie widzieli nic nie powiedzieli
0
@pasquda następnym razem jak pójdziesz kupe to weź mój komentarz zamiast naklejki na Domestosie do poczytania
0
@Hogart no i w *huj się zgadzam
3
Uważam że sędziowanie w meczu było stronnicze, arbiter nie kontrolował wszystkiego co się działo, i znowu znowu znowu - var parzy, skoro już stoisz na boisku i słuchasz radyjka z wozu to weź pajacu podejdz do tego monitorka i se zobacz i zdecyduj.
To powiedziawszy - mecz był total do wygrania, Real nic nie pokazał, jak zawsze, my mało graliśmy ale byliśmy ewidentnie lepsi. Problem tylko w tym że my nie mamy lewej obrony i nie mieliśmy w tym meczu napastnika, oj Lewy co się znowu dzieje że pograć piłka nie umiesz.
A kur*a nawet nie chce mi się pisać tego komentarza, co ja będę się rozdrabniał jak te nasze parówy nas nie szanują. Nas Kibiców. Co to była za żenaderia w obronie, czemu dajemy znowu tym patafianom białym błyszczeć na okładkach gazet. Znowu MY I'm pozwoliliśmy wygrać, MY nie potrafimy grać, MY to słabi chłopacy na nóżkach z wykałaczek.
Dlaczego ten klub nie walczy? Dlaczego my nie niszczymy, dlaczego nikt nie biega? Dlaczego jak Real ma 20-latka w składzie to wygląda jak Zlatan, a nasi 20-latkowie ważą 50kg i mają 169cm wzrostu? Dlaczego??????
Torres won, Cancelo won, Felix won, Pedri won, dosyć mam tego patałaszenia matko bosko. Lewy też już won bo nawet jak znowu uwierzę że dobrze zacznie grać to zaraz będzie mecz jak teraz.
Yamal to nasza jedyna gwiazdka, jeżeli w następnym sezonie wróci taki sam jak przed kontuzją Gavi, Araujo i Cubarsi się zgraja, Kounde przestanie narzekać na PO bo jest tam super gościem, Balde znowu zacznie się rozwijać i znajdziemy kogoś o profilu Etoo na szpice to może zaczniemy grać.
Bo kurde my mamy przecież piłkarzy którzy są bardziej niż zajebiści, tylko mamy kilku elektryków i bezużytecznych zmienników którzy rozwalają nam mecze.
Pewnie jak debil napisałem nieskładnie ten komentarz ale jak pisałem jakiś czas temu dla mnie sezon się skończył dzisiaj niezależnie od wyniku, robię sobie przerwę od piłki, bo ten sezon to było największe nieporozumienie ostatnich lat. Nie wiem czy się cieszyć czy zauważać progres czy co? Nie wiem jak się czuć z tą drużyną, z moim wymarzonym Lewandowskim, Cancelo, bajecznym Ter Stegenem czy innymi tak kurde fe ble, dosyć mam na trochę.
Dodam, że serio mam dosyć piłki w tym sezonie bo nawet LM wygra na pewno zespół którego nie znoszę, którykolwiek by to był.
Ciao, i oby do końca sezonu.
1
@AlexDark00 bandyta Valverde dalej nie poniósł kary za napaść na człowieka na parkingu, pamiętamy!
0
Dla mnie ten mecz to wałek na razie xd
4
Niesamowite że on trenuje city od 8 lat, to znowu pokazuje jak w Barcelonie mamy chorą presję na wynik niezależnie od kadry czy sytuacji finansowej, zawsze wszystko wszystko wszystko!! Nie ma już czasów Messiego nie możemy wybrzydzać, było mistrzostwo w zeszłym roku, ten sezon ciekawie się kończył (ale już się skończył), co by było gdyby Xavi pracował tutaj 8 lat? Nigdy się nie dowiemy. Nie jestem za zostaniem Xaviego ale musimy się zastanowić do czego my dążymy? Każdy będzie oczekiwał od nowego trenera minimum mistrzostwa i jakiegoś tam etapu dalszego w LM. Ale to jest nierealna presja. Po Koemanie Xavi miał ten okres niby przejściowy kiedy byliśmy pogodzeni ze wszystkim, wnet przyszła wygrana z Realem 4:0 i już zaczęła się pompa w dziurawej dętce. Znowu się nastawiliśmy w tym sezonie i znowu trzeba przejściowość zaczynać od nowa. Szukamy drugiego Guardioli czy Enrique którzy z miejsca wsadza nas na tron Europy.
Ale my już nie mamy Messiego, drużynę trzeba budować powoli i bez nerwów przy każdym potknięciu.
1
Niepotrzebne rozdmuchiwanie tematu przez media, ktoś był zapytany ktoś odpowiedział, nie ma o czym mówić. Jak to ziomeczki z szatni - na boju poleca cierpkie słowa i będzie sportowa złość, ale na następnym treningu zbija się piątkę i jedziemy dalej.
11
Serce mnie ogromnie boli bo Xavi i cała drużyna mogła dzisiaj wy*****ć tych głupków z Paryża, czerwona zniszczyła wszystko.
Czy powinna być czerwona? Uważam że NIE, Barcola dał z siebie wszystko żeby się wywalić jak primadonna, a Rumun sędzia widać że ma mokre sny o Marciniaku bo nagle VAR piecze. Araujo zachował się źle, ale bez przesady żeby w ćwierćfinale ligi mistrzów dać czerwo w takiej sytuacji w 29minucie meczu.
Może inaczej bym do tego podchodzil gdyby nie fakt że ewidentnie sędziowanie było łagodniejsze dla Francuzów, było tyle fauli na żółte kartki, gdzie np Marquinhos powinien za dwie żółte wylecieć. Żółta dla Lewego? Serio? Obrońca wskoczył w jego łokieć, same żółte dla naszych zabiły mecz bo już zbroja pełna że dostaną kolejna czerwoną.
Tyle pracy tyle nadziei tyle magii i tyle pompy.
Na nic! Sezon który zapowiadał się na ostry finisz skończył się z czerwoną kartką Araujo. Mega nie mogę tego przeżyć. I jeszcze ten kiljanik grubas co nic nie grał dwa mecze wielkim bohaterem na końcu.
Przykro, mogliśmy zagrać w finale, mogliśmy budować zespół. A teraz trochę nic nie ma sensu. Emocje po el clasico zaczynają się dopiero we wrześniu.
Cancelo sabotażysta, tak dodam, jakim idiota trzeba być żeby zrobić takiego karnego. Masakra